Rozwiązania przyszłości, bez których produkt nie istnieje.
Rynek pokazuje, że produkty związane z Augmented Reality stają się coraz chętniej wybierane przez konsumentów. Trójwymiar od kuchni w produkcji reklam: od architektury po edukację.
Mówi się, że wkrótce rozszerzona rzeczywistość (Augmented Reality – AR) stanie się częścią naszej codzienności. Dlaczego marki wymyślają coraz bardziej kreatywne sposoby promowania swoich produktów? Odpowiedź jest prosta: bo to zabawne!
AR umożliwia interaktywne doświadczenia i jest tym, czego potrzebują eksperci w sferze marketingu. Tworzy również bardziej realistyczną prezentację produktu i dlatego jest lepiej spełnia oczekiwania konsumentów.
![]()
Poprzeczka jest podniesiona wysoko, ponieważ konsumenci oczekują coraz bardziej realistycznych projekcji. Chętnie wykorzystuje to sektor nieruchomości oferując klientom rozejrzenie się po właśnie budowanym apartamencie, lub projektanci mebli. To jednak nic w porównaniu ze skanowaniem człowieka.
![]()
Nową formę testowania produktów oferuje L’Oreal. Aplikacja kosmetyczna pozwala zobaczyć produkty do makijażu na własnej twarzy analizując odcień skóry w czasie rzeczywistym. AR przekłada się na wyniki: aplikacja na samym Androidzie ma 3 mln użytkowników i jest doskonałą promocją produktu.
![]()
Wdrażanie rozszerzonej rzeczywistości przynosi wspaniałe rezultaty nie tylko w marketingu.
Marka edukacyjnych BeeBoxów SmartBee Club daje swoim użytkownikom do rąk aplikację z rozszerzoną rzeczywistością jako uzupełnienie naukowych eksperymentów.
![]()
Jedno jest pewne: rozszerzona rzeczywistość wkracza w świat marketingu podnosząc atrakcyjność marek. To kolejna rewolucyjna zmiana w marketingu, który już dawno zatarł granicę między reklamą a rozrywką.